W dniach 21-25 czerwca 2026, na lotnisku strefy Skydive Balaton pobity został rekord Europy – European 25-Way Vertical Wingsuit Formation Record. W międzynarodowym projekcie bicia rekordów wingsuitowych wzięło udział 26 osób z 9 krajów Europy, w tym Polacy: 25 zawodników lecących w formacji oraz kamerzysta, którego nagranie było później oceniane przez oficjalnych sędziów FAI. W rezultacie pobito trzy rekordy: 23, 24 i 25-osobowy.
Projekt miał bardzo silny polski akcent – został zorganizowany przez Polaków, wśród uczestników znalazło się 10 polskich skoczków. I to nie koniec, bo w składzie sędziowskim do oceny rekordów znalazło się również trzech polskich sędziów FAI. Głównym organizatorem był Michał Brosig, a współorganizatorem i kamerzystą w powietrzu Michał Migała.
Podczas wydarzenia ustanowiono oficjalne rekordy FAI w dwóch kategoriach: Vertical Wingsuit Formation oraz Sequential Wingsuit Formation. Zespół rozpoczął od rekordów Europy w formacji vertical, ustanawiając kolejno 23-way, 24-way oraz 25-way Vertical Wingsuit Formation. Wszystkie trzy próby zakończyły się sukcesem, co oznaczało trzy rekordy Europy w trzech kolejnych skokach. Jednak ambicje były jeszcze większe i skoczkowie podjęli się jeszcze trudniejszego zadania – rekordu sekwencyjnego, w którym w jednym skoku należy zbudować dwie różne formacje. Finalnie 25-osobowa formacja sekwencyjna została zatwierdzona jako Rekord Europy oraz Rekord Świata.
Projekt miał silny polski akcent. Został w całości zorganizowany przez polską załogę, w formacji znalazło się 10 polskich lotników , a jego wyniki były oceniane pod czujnym okiem trzech polskich sędziów FAI. Wydarzenie poprowadził Michał Brosig jako główny organizator, a Michał Migała pełnił funkcję współorganizatora i kluczowego operatora kamery lotniczej.
Ostatecznie zespół zdobył pięć oficjalnych rekordów FAI, w tym trzy rekordy Europy i historyczny rekord świata.
Szczegółowo projekt opisał jego główny organizator Michał Brosig:
Od luźnego pomysłu do pięciopunktowego rekordu
Iskra tego projektu zaiskrzyła rok wcześniej w Skydive Balaton podczas okazjonalnych skoków boogie. Michał Brosig zaproponował przetestowanie formatu FAI Vertical Wingsuit Formation – stosunkowo nowej kategorii, dodanej do regulaminu FAI w 2024 roku. W przeciwieństwie do standardowego wingsuitingu poziomego, formacje pionowe wymagają stromych kątów ślizgu, dużej prędkości spadania i intensywnej kontroli prędkości.
Początkowo organizatorzy nie byli pewni, czy tak sztywny, precyzyjny styl latania przypadnie do gustu społeczności. Jednak sama trudność techniczna w utrzymaniu dokładnego, trójwymiarowego slotu okazała się niezwykle wciągająca. Zrodziło się marzenie o oficjalnej próbie pobicia rekordu.
Przygotowania trwały prawie rok. Organizatorzy przeanalizowali przepisy FAI, zebrali elitarną listę i skrupulatnie zmapowali formacje. Aby usprawnić szkolenie, Michał Brosig opracował autorską aplikację do projektowania siatki i przejść. Dzięki temu każdy pilot miał precyzyjny podgląd wizualny, szczegółowo opisujący jego dokładne sloty i trajektorie lotu. Na ziemi zespół wykorzystał fizyczną makietę formacji do symulacji ustawień i przejść przed opuszczeniem samolotu.
Idealne miejsce na skoki spadochronowe: Balaton
Wybór Skydive Balaton był bardzo strategiczny. Poza doskonałą infrastrukturą i serdeczną obsługą, decydującym czynnikiem był śmigłowiec Mi-8 . Ten potężny statek powietrzny dysponował siłą nośną potrzebną do wyniesienia w powietrze całego 26-osobowego zespołu (25 pilotów + 1 kamerzysty) za jednym razem.
Działając w wydzielonej, zarezerwowanej przestrzeni powietrznej, zespół wystartował na wysokości 4000 metrów (~13 000 stóp) , co dało mu długie, proste trasy w kierunku jeziora Balaton, gdzie mógł zbudować swoje formacje.
Projekt rozpoczął się od czterech mniejszych skoków treningowych w formacji, które miały na celu dopasowanie prędkości, synchronizację z bazą i przyzwyczajenie się do silnych turbulencji w śladzie aerodynamicznym. Następnie zespół sięgnął po złoto. W trzech kolejnych, bezbłędnych skokach zespół osiągnął:
Próba 1: 23-stopniowa formacja w pionowym wingsuit (rekord Europy);
Próba 2: 24-kierunkowa formacja w pionowym wingsuit (rekord Europy);
Próba 3: 25-stopniowa formacja w pionowym wingsuit (rekord Europy)
Trzy skoki, trzy pobite rekordy Europy – wszystko dokonane pierwszego dnia.
Największe wyzwanie: 25-etapowy sekwencyjny rekord świata
Po zdobyciu rekordów w locie pionowym, zespół skupił się na znacznie bardziej złożonej kategorii Sekwencyjnego Formowania Wingsuitów. W tej dyscyplinie piloci muszą zbudować kompletną formację początkową, płynnie uwolnić się z uchwytów, aby przejść w powietrzu, i zbudować zupełnie inną drugą formację (punkt) przed rozwinięciem.
Margines błędu był zerowy. Ponad 20 osób musiało zmieniać pozycje jednocześnie, zachowując przy tym absolutne bezpieczeństwo, separację i precyzję.
Uwaga mechanika lotu: W dużych formacjach „burble” (turbulencja w śladzie aerodynamicznym) generowana przez masywne wingsuity może łatwo zdestabilizować sąsiednie osoby. Zmiana pozycji w trakcie lotu wymaga niesamowitej aerodynamicznej świadomości przestrzennej.
Po kilku próbach, wyczerpujących odprawach wideo i precyzyjnych poprawkach, zespół wykonał bezbłędny lot. Sędziowie FAI oficjalnie zatwierdzili ten wyczyn jako Nowy Rekord Europy i Oficjalny Rekord Świata FAI w 25-osobowym, dwuformacyjnym, sekwencyjnym locie w wingsuitach. Dla uczestników ten kamień milowy jest ogromnym osiągnięciem sportowym i ostatecznym dowodem na to, że polska społeczność miłośników wingsuitów aktywnie kształtuje globalną przyszłość tego sportu.
Historyczny skład
Gratulacje dla twórców historii, którzy wznieśli skrzydła, aby wyznaczyć nowe granice lotu:
Organizatorzy: Michał Brosig (Organizator Główny), Michał Migała (Współorganizator i Kamera Lotnicza)
Formacja: Julija Veigure, Alexandra Kraft, Andre Kühne, Cristina Nuñez Pabon, Dawid Winczewski, Edgars Veigurs, Florian Kaschuba, Jakub Juszczak, Jakub Mijakowski, Massimo Lavarian, Oleksandr Nemish, Pauline Ravaudet, Piergiorgio Tomasello, Piotr Walasek, Reto Nyffenegger, Ritvars Berzkalns, Sebastian Senft, Serhii Serdiuk, Stefan Gilbert, Stefan Kauer, Tobias Uhlig, Tomasz Nowicki, Wiktor Ulman, Zbigniew Izbicki.
Ostatnie przemyślenia: Przesuwanie horyzontu
To, co wydarzyło się nad Balatonem, to coś więcej niż tylko zbiór nowych certyfikatów do powieszenia na ścianie; to ogromna zmiana paradygmatu dla społeczności wingsuiterów. Biorąc kategorie, które zostały sformalizowane przez FAI dopiero w 2024 roku i rozszerzając je do poziomu 25, ten międzynarodowy zespół udowodnił, że precyzyjne, strukturalne latanie to przyszłość naszego sportu.
Dla WSpoint.pl ogromny powód do dumy to, że projekt wymyślony, zorganizowany, sfilmowany i w pełni zrealizowany przez polskich utalentowanych ludzi zdobywa uznanie na całym świecie. Wyznacza on nowy standard tego, co jest możliwe, gdy rygorystyczne przygotowanie spotyka się ze światowej klasy umiejętnościami lotniczymi. Granice ludzkiego lotu właśnie zostały wyznaczone na nowo i nie możemy się doczekać, co ta ekipa stworzy w powietrzu.
Foto: Anna Strożek, Sławomir Choroszucha
GOBLL AP
CSS
GSS
Aeropartner






